Koniczyna, sąsiedzi, dojrzała kobieta, dezerter

8 06 2009

z cyklu „Sekwencje sabiańskie”

Sekwencja 33

Sekwencji 3. stopnia w znakach stałych przyporządkowane są następujące symbole sabiańskie:

CO = Byk 3: Naturalne stopnie wznoszące się ku trawnikowi z kwitnącą koniczyną.
DOKĄD = Skorpion 3: Sąsiedzi pomagają w budowie domu w małej wiosce.
JAK = Lew 3: Dojrzała kobieta, idąca z duchem czasu, ma przycinane włosy na pazia.
DLACZEGO = Wodnik 3: Dezerter z marynarki wojennej nagle uświadamia sobie wyłaniającą się prawdę: wolność nigdy nie jest rezultatem kompromisu.

Ta sekwencja zawiera bardzo wyraźne przesłanie, wskazujące kierunek rozwoju. Pierwszy z tworzących ją symboli, obrazujący punkt wyjścia, to Byk 3: Naturalne stopnie wznoszące się ku trawnikowi z kwitnącą koniczyną. W symbolu tym przedstawione są dwa etapy rozwoju: obecny (dół schodów) i potencjalny następny (trawnik z kwitnącą koniczyną na szczycie schodów). Można pozostać na obecnym poziomie, który jest o tyle wygodny, że nie wymaga wprowadzania żadnych zmian ani podejmowania żadnego wysiłku. Czy jednak jest on satysfakcjonujący, skoro uwaga zwrócona jest już na schody prowadzące wyżej? Najwidoczniej to, co jest przestaje nam wystarczać i rozglądamy się za czymś więcej. Kwitnąca koniczyna (symbolizująca dostatek i szczęśliwy los) wygląda kusząco, jednak dotarcie do niej wymaga pokonania schodów. Zwykle schody i pagórki symbolizują wysiłek i przeszkodę do pokonania, jednak w tym symbolu widzimy „naturalne stopnie”, symbolizujące raczej ułatwienie niż utrudnienie, zupełnie jakby natura sama wskazywała nam kierunek, w którym powinniśmy podążać. Bez tych naturalnych stopni trudno byłoby dotrzeć na szczyt pagórka, jednak natura maksymalnie zadbała o naszą wygodę i tym samym zachęca nas do wkroczenia na tę ścieżkę, ograniczając potrzebny z naszej strony wysiłek do minimum. Mimo wszystko nie możemy jednak oczekiwać, że dostaniemy wszystko na tacy. Swemu szczęściu trzeba pomóc.

Jak widać, warto pójść dalej, zrobić krok naprzód i rozwijać się, ale dokąd ta droga może nas zaprowadzić? Jaki kryje w sobie potencjał? Na to pytanie odpowiada kolejny symbol w sekwencji, a jest nim Skorpion 3: Sąsiedzi pomagają w budowie domu w małej wiosce. Najwidoczniej na szczycie pagórka, na trawniku z kwitnącą koniczyną wrze praca. Nie jest to miejsce leniwej bezczynności, co mogła sugerować widoczna z dołu schodów kwitnąca koniczyna, ale miejsce, w którym budowane jest coś ważnego – dom, symbol bezpiecznego schronienia i stabilizacji. Może dom ten jest budowany właśnie dla nas? Obraz domu może wskazywać, że tym, co ma nam do zaoferowania ten symbol sabiański jest dosłownie zmiana sytuacji dotyczącej domu. Może chodzić o przeprowadzkę albo wyprowadzenie się z domu rodzinnego i uzyskanie w ten sposób większej samodzielności – zwłaszcza ta ostatnia możliwość stanowi naturalną kolej rzeczy, do której może nawiązywać element „naturalnych stopni” z symbolu Byk 3. Opuszczenie domu lub sytuacji, w której do tej pory żyliśmy i którą dobrze znamy, na rzecz wyruszenia w nieznane rejony może przerażać jednak symbol Skorpion 3 uspokaja nas, że nie będziemy/jesteśmy sami. Nawiasem mówiąc, warto w tym miejscu dodać, że te nieznane rejony niekoniecznie odnoszą się do świata fizycznego, równie dobrze może chodzić o zbadanie nowych obszarów psychicznych, emocjonalnych, społecznych czy jeszcze innych – takich, które okażą się bardziej „nasze”, niż te w których żyliśmy dotąd, a które przestały nam wystarczać. „Sąsiedzi” z symbolu Skorpion 3 to osoby (i nie tylko, bo równie dobrze mogą to być anioły oraz tzw. uśmiechy losu, symbolizowane przez koniczynę), które są nam bliskie i z którymi łączy nas wspólny cel. Skąd te wszystkie osoby się wzięły w tej akurat „małej wiosce”? Właściwie można stwierdzić, że przybyły tak samo, jak i my – naturalnymi schodami, prowadzącymi na szczyt pagórka z każdej jego strony. Symbol ten stanie się jasny, jeśli wyobrazimy go sobie w postaci piramidy schodkowej (np. azteckiej). Z każdej strony nadchodzą nasi „sąsiedzi”, z którymi musimy połączyć siły w dążeniu do wspólnego celu: zbudowania nowej jakości swojego życia. Do pomocy znajdzie się wielu chętnych, bo każdy na tym skorzysta. Trzeba tylko poprosić o pomoc i/lub odpowiedzieć na taką prośbę.

Zbudowanie nowego domu, nowej jakości życia, to wielki potencjał, który warto zrealizować. Najefektywniejszy sposób, w jaki można to zrobić, przedstawia kolejny symbol w tej sekwencji, czyli Lew 3: Dojrzała kobieta, idąca z duchem czasu, ma przycinane włosy na pazia. W dużej mierze ten symbol powtarza (i podkreśla) to, co sygnalizowane było już w pierwszym symbolu tej sekwencji (Byk 3): konieczność zmiany, zrobienia kroku do przodu, pójścia z duchem czasu i wystąpienia przed szereg. Przedstawiona w tym symbolu kobieta jest „dojrzała”, a zatem nadszedł dla niej właściwy moment, by podjąć i zrealizować jakąś ważną dla siebie decyzję, dokonać przełomu. Podobnie, jak w symbolu Byk 3, do celu wiodły „naturalne schody” (czyli droga wynikająca z naturalnej kolei rzeczy), tak i w tym symbolu kobieta „idzie z duchem czasu”. Pewien etap w jej życiu dobiegł końca i poczuła, że dojrzała do kolejnego, więc wchodzi na „naturalne stopnie wznoszące się ku trawnikowi z kwitnącą koniczyną”, żeby razem z „sąsiadami” budować „dom w małej wiosce”. W jaki sposób to robi? Postanawia „przyciąć włosy na pazia”, a zatem zmienia coś w sobie, dostosowuje do nowych czasów, nowej sytuacji, nowych potrzeb i wymagań. Transformację zaczyna od wyglądu zewnętrznego, zmienia się wizualnie, tym samym informując świat, że staje się kimś innym, niż wydawała się być dotąd – od tej chwili, tak wyraźnie zaznaczonej, postanawia być sobą i żyć swoim życiem. Zamiast, jak dotąd, podążać za tłumem, postanawia zaprezentować własny styl, pokazać, co jej w duszy gra. Uświadamia sobie, że nie może i nie chce już dłużej poddawać się takiemu życiu, jakie dotąd znała i aprobowała bądź jakiemu się bezwolnie poddawała. Postanawia, że czas zacząć żyć na własny rachunek, własnym życiem. Dość już ma życia dla kogoś, według czyichś zasad i dla czyichś celów, nawet jeśli dotąd takie życie było wygodne. Czuje, że potrzebuje wolności nawet jeśli będzie musiała przeciąć jakieś więzy, może nawet takie, którym kiedyś dobrowolnie się poddała.

Potwierdza to ostatni symbol w tej sekwencji, Wodnik 3: Dezerter z marynarki wojennej nagle uświadamia sobie wyłaniającą się prawdę: wolność nigdy nie jest rezultatem kompromisu, który wskazuje cel doświadczenia opisywanego przez tę sekwencję. Jest nim właśnie uświadomienie sobie, że nikt nie może być naprawdę wolny, jeśli zgadza się na kompromisy, czyli poświęca siebie, to kim jest, kim chce się stawać. Ten symbol ukazuje żołnierza – kogoś, kto podporządkował się jakimś przepisom, oddał się jakiemuś celowi i poświęcił siebie, wstępując w szeregi wojska i stając się jednym z wielu, trybikiem w maszynie. Być może nie był to ani zły cel, ani zły sposób – ale w pewnym momencie żołnierz uświadomił sobie, że ani cel, któremu służył, ani sposób, w jaki próbował go osiągnąć, nie są jego własnymi. To nie jego „pieśń duszy”. Wcześniej tego nie dostrzegał, ale kiedy już zdał sobie z tego sprawę, pozostało mu jedno: dezercja, porzucenie wcześniejszych zobowiązań na rzecz szczerości i uczciwości wobec samego siebie – nawet za cenę odrzucenia przez dotychczasowych „swoich”. Opuszcza swój statek i zmienia kurs swego życia – tym razem wyznaczając go samodzielnie, choć z pomocą „sąsiadów” (nowych „swoich”) z symbolu Skorpion 3.

Zobacz też inne sekwencje sabiańskie – Kliknij


Działania

Information

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d bloggers like this: