Egzamin okultystyczny, panna młoda, czarna niewolnica, kogut

7 06 2009

z cyklu „Sekwencje sabiańskie”

Sekwencja 342

Dzisiaj kolej na sekwencję 12. stopnia w znakach zmiennych, którym przyporządkowane są następujące symbole sabiańskie:

CO = Ryby 12: Egzamin nowicjuszy w świątyni bractwa okultystycznego.
DOKĄD = Panna 12: Panna młoda z zerwanym welonem.
JAK = Bliźnięta 12: Czarna niewolnica domaga się od swej pani swoich praw.
DLACZEGO = Strzelec 12: Flaga przemienia się w orła; orzeł w koguta pozdrawiającego świt.

Pierwszy symbol w tej sekwencji to Ryby 12: Egzamin nowicjuszy w świątyni bractwa okultystycznego. Symbol ten wskazuje na pewnego rodzaju test, egzamin sprawdzający, czy zrozumieliśmy to, czego mieliśmy/mamy okazję się nauczyć. Ponieważ w symbolu tym mowa jest o „nowicjuszach”, prawdopodobnie albo to, czego doświadczali i próbowali się nauczyć, było czymś zupełnie nowym i nieznanym (a przynajmniej niezrozumiałym), albo też sama sytuacja egzaminu będzie czymś nowym. Być może coś, co do tej pory działo się i powtarzało w sposób niezauważony, teraz po raz pierwszy dotrze do świadomości. Egzamin polega zwykle na sprawdzeniu wcześniej ćwiczonych umiejętności, przy czym zadanie egzaminacyjne zawiera nowe dane – sprawdzana jest znajomość pewnych powtarzalnych zasad w nowej sytuacji problemowej. Tak naprawdę jednak nie chodzi o rozwiązanie zadania (czyli poradzenie sobie z daną sytuacją) w świecie zewnętrznym, ale raczej o dostrzeżenie, że to, co dzieje się na zewnątrz w jakiś sposób wypływa z naszego wnętrza. Nie chodzi tu o obwinianie się, bo byłoby to tylko potęgowanie i pomnażanie problemów, ale o zrozumienie zasady „Wszystko jest wszystkim” i dostrzeżenie jej manifestacji w życiu. Odkrycie sedna problemu to odkrycie jego rozwiązania. W odkryciu sedna problemu często pomaga szczera odpowiedź na pytanie: Jaką (nieuświadomioną) potrzebę realizuję/zaspokajam, znajdując się (wciąż od nowa) w tej sytuacji? Co zyskuję (mimo, że wydaje się, iż ponoszę same straty)?

Kolejny element tego symbolu wart wzmianki, to określenie „okultystyczny” – które oznacza „ukryty, tajemny”. Okultyzm to doktryny ezoteryczne, które zakładają istnienie w przyrodzie i w człowieku tajemnych sił. Ten symbol podkreśla ich obecność i znaczenie w człowieku, który zdaje egzamin – musi on odnaleźć w sobie te tajemne siły, by rozwiązać problem egzaminacyjny, ale jego prawdziwym sukcesem będzie odkrycie samego siebie, własnej mocy, która istnieje w nim niezależnie od sytuacji (problemu), w jakiej się znajduje i jest zawsze dostępna. Kiedy nowicjusz naprawdę odkryje siebie, potrafi bez trudu budować swój świat (świątynię) zawsze i wszędzie, niezależnie od sytuacji zewnętrznej.

Być może odkrycie samego siebie przychodzi łatwiej wśród osób, które mają ten sam cel, stąd w symbolu tym pojawia się element „bractwa”. Czasami może chodzić o rodzinę biologiczną, częściej jednak o powinowactwo duchowe, łączące nas z innymi.

Ten symbol już sam w sobie dość wyraźnie wskazuje na najwyższy potencjał, jaki możemy rozwinąć, „podchodząc do egzaminu”. Potwierdza go kolejny symbol w sekwencji, którym jest Panna 12: Panna młoda z zerwanym welonem. Ten symbol dobitnie obrazuje sytuację „zerwania maski”, przy czym warto też zwrócić uwagę na jeszcze jedno podobieństwo do poprzedniego symbolu: „Panna młoda” to też „nowicjusz” – obie postacie rozpoczynają nowy etap w życiu, z nadzieją, że będzie lepszy, niż poprzedni. W obu przypadkach – małżeństwa i inicjacji na łonie bractwa okultystycznego – ważnym elementem jest „ślubowanie”, zobowiązanie się, a nawet oddanie. Jednak ponieważ w tej sekwencji symbol Panna 12 znajduje się w pozycji „Dokąd?”, przede wszystkim wyznacza on potencjał rozwoju na określonej drodze (wyznaczonej przez symbol Ryby 12). Potencjałem tym jest wspomniane na początku „zerwanie maski”, odsłonięcie się, odkrycie tego, kim się naprawdę jest (czyli jakie przepełniają nas potrzeby, pragnienia, nadzieje i obawy – świadomie i nieświadome) i to zarówno przed sobą samym, jak i przed innymi. W tym sensie, ten symbol idzie o krok dalej, niż Ryby 12, ponieważ „Nowicjusz” dopiero odkrywał, kim jest, a „Panna młoda” ukazuje swoją prawdziwą twarz także innym. Nie wiemy, czy welon „Panny młodej” jest zrywany przy innych ludziach, czy tylko przed lustrem, nie wiemy także, czy „Panna młoda” zrywa go sama, czy też zrywa go jej ktoś inny – te elementy są oczywiście ważne, jednak skutek w każdym przypadku pozostaje ten sam. Oczywiście łatwiej i łagodniej przychodzi nam samodzielne „zerwanie welonu”, bo wtedy zachowujemy nad tym procesem przynajmniej częściową kontrolę, ale nie zawsze jest to możliwe, gdy z powodu różnych uwarunkowań zostajemy (pozornie) znienacka postawieni w sytuacji egzaminu.

Symbole w tej sekwencji wskazują sposób, w jaki możemy spróbować osiągnąć potencjał obrazowany przez Pannę 12. Mówi o tym symbol Bliźnięta 12: Czarna niewolnica domaga się od swej pani swoich praw. W tym przypadku przy interpretacji warto zastosować technikę dramy, odnosząc obie postacie do siebie i dostrzegając w nich dwa głosy wewnętrzne, które mimo konfliktu interesów istnieją w nas jednocześnie. Są to dwie potrzeby, które równocześnie domagają się zaspokojenia. „Pani” to część osobowości, która pragnie kontrolować, panować i narzucać swoje zdanie, przekonania. Zwykle reprezentuje zdrowy rozsądek oraz ego, za pomocą którego usiłujemy trzymać w ryzach uczucia i emocje, które buntują się przeciwko takiemu stanowi rzeczy i domagają się swoich praw, jak „Czarna niewolnica”. Ten symbol przestrzega, że jeśli zbyt długo i bezlitośnie będziemy więzić cząstkę siebie, nie dając jej prawa do wyrażania się czy choćby do istnienia, przyjdzie czas, kiedy ta „niewolnica” się zbuntuje. Ten bunt niekoniecznie musi być tak jawny, jak w symbolu Bliźnięta 12, zwykle zaczyna się „po cichu”, przybierając postać kompensacji (nieświadomego kierowania aktywności na cele podobne do tych, których świadomie nie chcemy realizować) i stopniowo narasta, aż wreszcie wychodzi z ukrycia.

Symbol ten podpowiada, że aby możliwie bezboleśnie zrealizować potencjał symbolu Panna 12 (odsłonięcie swej prawdziwej twarzy przed sobą i przed innymi) należy wysłuchać swoich niewolnic, przyznać, że istnieją, dać im prawo głosu. U Junga te „Czarne niewolnice” to Cień.

Symbole wskazują również cel, dla którego to doświadczenie pojawia się na naszej drodze rozwoju. Pokazują, dlaczego jest ono potrzebne i co nam może dać. W tej sekwencji mówi o tym Strzelec 12: Flaga przemienia się w orła; orzeł w koguta pozdrawiającego świt. Ten symbol jest bardzo podobny do innego symbolu, który również pojawia się w pozycji „Dlaczego?” w sekwencji 39. Tam, w symbolu Wodnik 9, flaga przekształcała się w orła, co symbolizowało transformację idei i/lub ideału w realną i żywą rzeczywistość, czyli w działanie. Tutaj idziemy o krok dalej, ponieważ głośno i pewnie „obwieszczamy” swoją przemianę i nastanie nowego etapu w naszym życiu i rozwoju – tak jak kogut obwieszcza nadejście świtu, nowego dnia.

Zobacz też inne sekwencje sabiańskie – Kliknij


Działania

Information

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d bloggers like this: